Thinkstyle

Czarna Kompania G. Cooka zmierza na ekrany telewizyjne!

Serial Czarna Kompania

Pierwsze i najważniejsze słowo kierowane do producentów: Proszę, nie spieprzcie tego! „Czarna Kompania” to genialny cykl fantasy. Jeden z moich ulubionych. Stawiam go wyżej od tak popularnej na całym świecie „Pieśni Lodu i Ognia” G.R.R. Martina. Jeśli coś zostanie tutaj zepsute, nie będę w stanie tego wybaczyć. Zresztą jest to zapewne pierwsza i ostatnia szansa na ekranizację cyklu i przetarcie szlaku dla innych serii z tego gatunku literatury. Mam też nadzieję, że twórcy zdecydują się na produkcję skierowaną tak jak „Gra o Tron” do dorosłego odbiorcy i zrezygnują z naśladownictwa „Kronik Shannary”. Gatunek fantasy zasłużył na kolejne wielkie dzieło! Warto by było, aby tym dziełem była „Czarna Kompania”.

Grupa docelowa serialu

Jak już wspomniałem wyżej, moją największą obawą jest to do kogo będzie ten serial skierowany. Na pewno nie może to być młodsza widownia. Za nic w świecie. Po pierwsze i tak nikt z młodzieży nie zna „Czarnej Kompanii”. Po drugie, książka nie zawiera zbyt dużej ilości młodych postaci. Tutaj trzeba będzie postawić na starszych aktorów, którzy udźwigną swoją grą aktorską skomplikowany charakter książkowych bohaterów. Po trzecie, ma być mroczno, brutalnie. Żadnego Pg-14, żadnych głupich kawałów i humoru dla nastolatków. Dlatego serial musi być skierowany do dorosłego widza i naśladować w tej kwestii ekranizację dzieła G.R.R. Martina. Tylko wtedy może osiągnąć sukces.

Ludzie stojący za serialem

Teraz co do obsady aktorskiej. Na chwilę obecną znana jest tylko odtwórczyni postaci Pani (Lady). Będzie nią Eliza Dushku (znana przede wszystkim z serialu Buffy: Postrach Wampirów). Czy to dobry wybór. W tej chwili nie jestem w stanie powiedzieć. Musiałbym się lepiej przyjrzeć grze tej aktorki w poszczególnych produkcjach.

Obawy zaś pojawiły się przy okazji nazwiska scenarzysty, którym ma być David Goyer (popełnił tak nielubiane wśród fanów DC Superman: Człowiek ze stali, czy Batman v Superman). Przy wcześniejszych produkcjach David wspominał, że niezbyt trafiony scenariusz był winą ograniczeń wiekowych, cenzurze. Może w serialu, gdzie zazwyczaj więcej wolno, będzie mógł w końcu okazję rozwinąć skrzydła.

Premiera

Nie ma obecnie podanej daty ukazania się serialu. Jednak domyślam się, że mogłoby to nastąpić jakoś w drugiej połowie 2018 roku. Dlaczego? A dlatego, że na przyszły rok przewidziana jest premiera nowej książki autora osadzona w świecie „Czarnej Kompanii”. Idealnym byłoby więc połączyć oba wydarzenia.

To tyle. Moje podekscytowanie newsem jest ogromne i na pewno, gdy poznam nowe szczegóły, podzielę się nimi z Wami błyskawicznie.